Jest chwilka na swoje fotografie. Wreszcie. Pracowity czas w zasadzie nie ma końca. Całe szczęście zawsze z radością. W sezonie dość trudno nam o chwilę taką jak ta na zdjęciach. Wczesna jesień, szczyt sezonu fotograficznego za nami i wreszcie sobota, która jest  tylko dla nas. Mini piknik , trawa, nawłoć, gapienie się w niebo. Spokój. Balansowanie na granicy rzeczywistości i magicznego świata wymyślanych przez nas postaci. Fajne chwile.

Nasza Hania 11

Nasza Hania 12

Nasza Hania 13

Nasza Hania 14

Nasza Hania 15

Nasza Hania 16

Nasza Hania 17

Nasza Hania 18

Nasza Hania 19

Nasza Hania 20