Ślub Karoliny i Szymona odbył się jesienią. Nie będziemy ukrywać, że mocno już czuliśmy zmęczenie sezonem i tym bardziej postanowiliśmy się spiąć i zrobić wszystko co w naszej mocy, żeby było dobrze i żeby Karolina i Szymon byli zadowoleni. Wiedzieliśmy, że włożyli mnóstwo czasu, pracy i nerwów w przygotowanie tego dnia. A my zawsze musimy pamiętać, że może dla nas jest to któryś z kolei ślub w tym sezonie,  dla Pary to ten jeden, jedyny. Cieszyliśmy się, że pewnie tak jak my, na świeżo zawsze podejdą do tej ceremonii Ksiądz Wojtek, a w Folwarku u Różyca też będzie jak zawsze wyjątkowo. O Księdzu Wojtku i tym jak bardzo lubimy  fotografować śluby na których jest, pisaliśmy już na FB. Dowiedziliśmy się, że Ksiądz Drozdowicz interesuje się teatrem i pewnie dlatego każdy ślub jest dla niego zupełnie nową sceną, w której za każdym razem trzeba być autentycznym i emocjonalnym. To piękne dla Pary i dla nas. A w Folwarku, ja zwykle wszystko przygotowane w najmniejszym szczególe: mnóstwo koloru, odniesień do pory roku, śpiew, taniec i emocje, czyli tak jak lubimy. Jest to naszym zdaniem  jeden z lepszych fotoreportaży w minionym sezonie. Dlatego z przyjemnością go Wam prezentujemy. :-)

 

Share on Facebook